|
Zima to doskonały czas na … wierzby
Biebrza skuta lodem, turzycowiska i olsy zamarznięte – to bardzo dobry czas do nauki rozpoznawania kilku charakterystycznych gatunków wierzb.
Właśnie teraz najłatwiej jest o spotkanie z wierzbą pięciopręcikową (Salix pentandra). Rozpoznamy ją już z daleka, pod warunkiem, że będzie to samiczka… Jako jedyna z naszych wierzb zakwita stosunkowo późno – po rozwoju liści, późno też owocuje. Przeważnie jest to wysoki krzew lub drzewko do 12 (15)m wysokości. Okazy żeńskie wyglądają w zimie jak gdyby były przyozdobione tysiącami białych, kilkucentymetrowej długości zwitkami waty. Są to owocostany, czyli kotki żeńskie.
Warto zapamiętać – wierzby są rozdzielnopłciowe. Oznacza to, że każdy gatunek wierzby reprezentowany jest przez osobniki męskie i żeńskie (dokładnie jak u większości zwierząt!).
Drugi gatunek, na który chciałbym zwrócić uwagę to wierzba trójpręcikowa (Salix triandra). Aby ją rozpoznać należy uważnie przyglądać się korze na starszych pędach – charakterystycznie łuszczy się płatami (podobnie jak u platanów). Wierzba trójpręcikowa jest stosunkowo niska - krzew lub niskie drzewko do 7-10 m wysokości.
Więcej o życiu i tajemnicach 17 gatunków wierzb biebrzańskich można znaleźć w książeczce: „Wierzby Biebrzańskiego Parku Narodowego”.
Tekst, foto: C.Werpachowski
2008-01-09
|