|
Płaczące wierzby
Tytuł sugeruje, że dalej powinno być o jednym z bardziej znanych gatunków wierzby, czyli o wierzbie białej złotosze (forma zwisająca), zwanej także wierzbą płaczącą.
Nie będzie!
Tym razem o tym, że wierzby naprawdę płaczą! Jeżeli ktoś zaparkował samochód pod okazałym egzemplarzem wierzby – niech nie będzie zdziwiony jeżeli po kilku godzinach samochód będzie z lekka „opluty”.
Kto za tym stoi i jaki ma w tym cel?
Sprawcą jest małych rozmiarów owad, a dokładniej pluskwiak. Nazywa się pienik wierzbowy (Aphrophora salicis). To jego larwy żerując na młodych pędach wierzb (wysysają soki), otaczają się pianą. W ten dziwny sposób gwarantują sobie spokój, stale warunki i co za tym idzie bezpieczny rozwój.
Za kilkanaście dni z larw wyrosną postacie dorosłe pieników. One także będą żerowały na pędach i liściach wierzby - tylko już bez „plucia”…
Tekst i fotografie: Cezary Werpachowski; BPN
2008-06-13
|